Solidarność mobilizuje swoich działaczy, a politycy prawicy manifestują sprzeciw wobec działań podejmowanych wokół Trybunału. Pojawiają się pytania o granice prawa, konstytucyjność podejmowanych decyzji i przyszłość niezależności instytucji państwowych.
W tle także policyjne działania i pytania o wykonywanie poleceń przełożonych.
Gdzie kończy się legalne działanie państwa, a zaczyna polityczny konflikt o jego instytucje? To pytanie coraz częściej pojawia się w publicznej debacie.
Jaki będzie finał...?

Napisz komentarz
Komentarze